Grupy Duszpasterskie

Duszpasterstwo dzieci

Zapraszamy na naszego facebook'a!   /duszpasterstwodzieci2014

 

 

Słowo na Niedzielę (08.01.2017) - Niedziela Chrztu Pańskiego

   Dzisiejsza niedziela – Niedziela Chrztu Pańskiego kończy radosny czas Bożego Narodzenia. Na szczęście w naszej pięknej polskiej tradycji, choinki w kościołach i śpiewanie kolęd będzie trwać jeszcze do Matki Bożej Gromnicznej.
   „A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówi: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie” (Mt 3,16-17). Jedyny fragment Pisma Świętego, który ukazuje nam całą Trójcę Świętą.
   Nasuwa się dzisiaj pytanie , czy Pan Jezus potrzebował chrztu? Oczywiście, że nie. Przecież był Bogiem. Poza tym Chrzest Janowy, nie był chrztem sakramentalnym. Był to chrzest oczyszczający. Jezus dał nam przykład, bo to człowiek potrzebuje chrztu. To sakrament inicjacji chrześcijańskiej. Od niego wszystko się zaczyna, ale oczywiście nie może się wszystko skończyć. O wiarę trzeba dbać, pielęgnować ją. Dlatego potrzeba praktyk religijnych, modlitwy i chrześcijańskiego życia. Dlatego pamiętajmy „że słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami”. Specjalnie dla mnie.

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (04.12.2016) - II Niedziela Adwentu

   Przed chwilą odpaliliśmy drugą świecę.. Adwent zaczyna nabierać coraz większego rozpędu. „Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 3, 1-2) mówi dzisiaj do nas Jan Chrzciciel. Jak mówił o nim Pan Jezus – największy zrodzony z niewiasty. Człowiek łączący Stary i Nowy Testament. Prorok Starego Testamentu, a zarazem święty Nowego. Tak odległy, a zarazem tak bliski i mówi właśnie dzisiaj do nas, do Ciebie i do mnie.
   Jakże często te słowa kojarzą nam się z narodami i ludźmi żyjącymi w dalekich krajach, które nigdy Chrystusa nie poznały. A przecież każdy z nas potrzebuje nawrócenia, bo nikt nie jest na tyle doskonały, żeby tego nie potrzebował.
   Dlatego nawracajmy się i wierzmy w Ewangelię. Bo jak mówi nam również dzisiejszy psalm: „Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie” (Ps 72).

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (27.11.2016) - I Niedziela Adwentu

   Początek Nowego Roku Liturgicznego. Pierwsza Niedziela Adwentu. Nowy Rok Duszpasterski, w którym to roku prowadzić nas będzie św. Brat Albert. Wczoraj po Nieszporach odpaliliśmy pierwszą świecę na wieńcu adwentowym oznajmiającą ten fakt.
   „Idźmy z radością na spotkanie Pana” (Ps 122). Tak śpiewamy w dzisiejszym psalmie responsoryjnym. Ktoś powie: po co adwent, przecież tyle już ich przeżyłem? A przecież każdy adwent ma dwojakie znaczenie, podwójny charakter. Przygotowuje nas na spotkanie przychodzącego do nas w „Betlejem Żłobie”. I to przygotowanie dalsze, gdy Pan Jezus powróci w Dzień Paruzji, w dzień ponownego przyjścia, aby sądzić żywych i umarłych.
   W tym nowym Roku Liturgicznym ma nam pomóc św. Brat Albert, dawca miłosierdzia, patriota,, kochający Boga i Człowieka – niech będzie dla nas drogowskazem w tej ziemskiej wędrówce.
   Dlatego prośmy Pana jak w dzisiejszej aklamacji przed Ewangelią: „Okaż nam, Panie, łaskę swoją, i daj nam swoje zbawienie”.

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (20.11.2016) - Niedziela Chrystusa Króla

   To ostatnia niedziela Roku Liturgicznego. Już za tydzień Adwent.
   Wczoraj 19.11.2016r. na Łagiewnikach nastąpił uroczysty akt – nawet lepiej – Jubileuszowy Akt przyjęcia Jezusa Chrystusa na Króla i Pana. Akt kończy Rok Miłosierdzia oraz obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski.
   Dzisiejsza Niedziela to Święto Patronalne Akcji Katolickiej i Stowarzyszeń Katolickich, to piękne i bardzo ważne, ale my dzisiaj powinniśmy zadać sobie pytanie co to znaczy dla mnie?
   „On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie” (Kol 1, 17). Tak mówi św. Paweł. Psalmista dodaje „Idźmy z radością na spotkanie Pana” (Ps 122). A Ewangelista Łukasz dodaje słowa samego Chrystusa, które mogą być skierowane jeśli zasłużymy na Jego miłosierdzie tak jak dobry Łotr „Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju” (Łk 23, 43).
   Dlatego trwajmy w miłości Pana, starajmy się żyć i pracować jak najpiękniej, jakby to miał być ostatni dzień naszej ziemskiej wędrówki i prośmy o miłosierdzie nad nami.
   Jezu, ufam Tobie, Królu Wszechświata, Króluj Nam!

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (13.11.2016)

„Strzeżcie się, żeby was nie zwiedzono” (Łk 21, 8)

   Żyjemy w czasach kiedy karmią nas zalewem informacji i mnogością obrazów. Chcą abyśmy tę papkę przyjmowali jak leci nie zastanawiali się nad tym co nam się podaje. Mało tam dobrych wiadomości. O dobrych ludziach, instytucjach charytatywnych, wspaniałomyślnych dobroczyńcach itd., itp. Za to wciąż słyszymy o nieuczciwości, rabunkach, rozbojach, gwałtach i wszędzie panoszącym się złu. Jak z tym walczyć? Co może uczynić człowiek wobec takiego ogromu niesprawiedliwości? To jest pytanie, które wciąż sobie zadajemy. I tu przychodzi nam z pomocą Psalm 98 „Pan będzie sądził ludy sprawiedliwie”.
   Św. Paweł podpowiada nam, jak powinniśmy się zachowywać „Kto nie chce pracować, niech też nie je” (2 Tes 3,10). A Pan Jezus zachęca nas i dodaje otuchy „Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21,18-19). A reszta zależy już od Ciebie. Przecież to Twoje życie…

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (06.11.2016)


„Lepiej jest nam, którzy giniemy z ludzkich rąk, a którzy w Bogu pokładamy nadzieję, że znów przez Niego będziemy wskrzeszeni” (2 Mch 7,13)

   Czas listopada to taki okres, że nasze serca i myśli częściej niż kiedykolwiek pochylają się nad problemem życia i śmierci. Dzisiejsza Liturgia Słowa w sposób szczególny stawia nam kwestię zmartwychwstania. Chociaż w każdą niedzielę i uroczystość powtarzamy z całym Kościołem, że „wierzymy w świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie.”
   Jednak jesteśmy tylko ludźmi i dlatego wciąż targają nami wątpliwości. Dlatego po raz kolejny Kościół przychodzi nam z pomocą w dzisiejszej Liturgii Słowa, pokazując nam wiarę młodzieńców w Ks. Machabejskiej. A św. Paweł w Liście do Tesaloniczan: „Wierny jest Pan, który umocni was i ustrzeże od złego” (2 Tes 16,3). Także dzisiejsza Ewangelia „A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzaku…” (Łk 20,37). Dlatego pełni wiary powtarzajmy za psalmistą (Ps 17) „Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga”.

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (30.10.2016)


   W Liturgii Kościoła przeżywamy dzisiaj trochę nietypową rocznicę. Wspomnienie poświęcenia własnego Kościoła. Nasz Kościół nie był jeszcze konsekrowany, więc można powiedzieć, że to nasze święto, że nasza Parafia przeżywa dziś swoje urodziny.
   A co słyszymy dziś w aklamacji przed Ewangelią, jeden z najbardziej znanych tekstów ewangelicznych „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy choćby umarł, żyć będzie.” (J 3,16)
   Czym jest Kościół? To wspólnota ludzi żyjących, jego widzialną głową jest Papież, a niewidzialną sam Syn Boży, który umarł na krzyżu dla naszego zbawienia. Tak więc każdy z Nas jest odpowiedzialny za Kościół w większym lub mniejszym stopniu. I właśnie o tym dzisiejsza niedziela ma nam przypominać.
   Starajmy się jak najlepiej wypełniać nasze obowiązki, te względem Boga, rodziny, Ojczyzny. Dlatego niech nasze „tak” będzie „tak”, a „nie” – „nie”. I powtarzajmy za dzisiejszym psalmistą „Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu” (Ps 145).

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (23.10.2016)


„Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony.” (Łk 18,14)

   Dzisiejsza Ewangelia przedstawia nam dwie postacie, Faryzeusza i Celnika. Ludzi z innych światów i diametralnie różnych postaw życiowych. Ten pierwszy przywódca duchowy narodu, który przychodzi aby wystawić sobie świadectwo moralności, „jaki to on nie jest”. I drugi Celnik, grzesznik, który wciąż bije się w pierś, bądź miłościw mnie grzesznemu…
   Dobrze wiemy, który został rozgrzeszony, a który potępiony. Pokora i pycha to cechy, które wciąż i wciąż przewijają się w każdym człowieku od zarania dziejów. Znamy to przecież z autopsji. Jakże dobrze to rozumiemy w kontekście Roku Miłosierdzia, który właśnie przeżywamy. Zawsze gdy słyszę tę Ewangelię, przypomina mi się powiedzenie mojej śp. babci: „Pokorne ciele dwie matki ssie, a harde żadnej”. Więc można zapytać jak żyć? Co robić? Modlić się, trwać, pracować, starać się i wciąż uczyć się pokory, bo jak mówi psalmista: „Biedak zawołał i Pan go wysłuchał.” (Ps 34)

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (16.10.2016)

„A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego” (Łk 18,7)

   Tematem dzisiejszej liturgii słowa przez Kościół nam na te 28. niedzielę jest modlitwa. Pewnie powiemy, ale my wiemy czym jest modlitwa, przecież modlimy się codziennie. Chodzimy do Kościoła, przystępujemy do Sakramentów. Krótko mówiąc staramy się żyć po chrześcijańsku. Czy to mało? Czy tyle nie wystarczy?
    Oczywiście, że to nie jest za mało. Ale to są źle stawiane pytania. Powinienem się spytać, co jeszcze mógłbym zrobić? Czy mógłbym zrobić więcej? I tu Tobie odpowiadam, tak mógłbyś. Pytasz co? Przeżywamy Rok Miłosierdzia, który za miesiąc się kończy. W najbliższą sobotę możesz to zrobić z nami, z całą parafią św. Józefa na Przymorzu. Spotykamy się na wspólnej Eucharystii w sobotę 22.10.2016r. w kościele pw. św. Brata Alberta na ul. Olsztyńskiej. Potem razem przejdziemy przez Bramę Miłosierdzia, aby uzyskać odpust zupełny w Roku Jubileuszowym. Niech nikogo z nas nie zabraknie, to dla nas wielka szansa!
    Mówisz, muszę się wyspowiadać? W piątek w św. Józefie spowiedź od 16:00.
    Wszystko mogę, bo „Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca” (Ps 121)

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (09.10.2016)

   To już XVI Dzień Papieski w naszej Ojczyźnie. Mimo, że nasz kochany papież św. Jan Paweł II, już można powiedzieć od dawna jest w Domu Ojca, to my wciąż czujemy jego obecność. I nie chodzi tutaj tylko o jego modlitewną troskę i duchowe wsparcie. Czujemy jego realną obecność poprzez jego dzieła nie tylko te pisane, ale i te stanowione, które nam pozostawił w spuściźnie.
   Czy idziemy jego drogą czy dotrzymujemy obietnic jemu złożonych? To już zupełnie inna sprawa… Ale pewne jest to, że i ta kwestia nie może pozostać bez odpowiedzi. Święty Jan Paweł II jest naszym przewodnikiem i orędownikiem, to jest fakt. Ale naszym Panem jest Jezus Chrystus i do Niego, jak dzisiejsi ewangeliczni trędowaci, powinniśmy się zwracać: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami” (Łk 17,13)
   Czy ja potrafię Bogu dziękować za dar Jana Pawła II, za dobroć i łaski jakimi mnie obdarzył i wciąż obdarza?
   Oby nasza wiara nas uzdrowiła, oby nasze życie było godne miana dziecka Bożego.
   Św. Janie Pawle II, módl się za nami!

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na niedzielę (02.10.2016)

„Krzywda mi się dzieje, a Ty nie pomagasz?”. To słowa z dzisiejszego Pierwszego Czytania z Księgi Habakuka.

   Pewnie nas trochę dziwią, może nawet bulwersują. Oczywiście na samym początku, jak je usłyszymy. Ale jakby się tak bardziej, głębiej zastanowić, to przecież „Sami My”. Ileż to razy mamy pretensje do Pana Boga? Ile razy obarczamy Go winą za nasze niepowodzenia czy nawet za błędy, które oczywiście w skutek naszej ludzkiej ułomności popełniamy…
   A On nieustannie nas kocha, napomina i umacnia przez Karty Pisma Świętego, Przykazania, Sakramenty, wydarzenia czy innych ludzi. Dlatego weźmy sobie do serca dzisiejsze słowa Psalmisty „Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie” (Ps 95).
   Mówi nam znacznie więcej, że wiara to służba, że wiara bez uczynków marna jest. O tym też przez cały miesiąc będzie nam przypominać Maryja, potwierdzając przykładem życia. „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać” (Łk 17,10).

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na niedzielę (25.09.2016)

"U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz" (Łk 16,20).

   Różnych ludzi w życiu spotykamy i przeróżnie na nich reagujemy. Jednych kochamy, innych nienawidzimy. Są i tacy, do których mamy stosunek zupełnie obojętny.
   Tak często mówimy o znieczulicy społecznej, krytykujemy ją, obruszamy się na ludzi, którzy tak postępują.
   Jak jest z nami, jak jest ze mną?
   Wiemy, że pierwszym i najważniejszym przykazaniem jest Przykazanie miłosći Boga i człowieka. Ale to nie jest łatwe oczywiście, my o tym wiemy, że to nie jest łatwe, ale my też nie jesteśmy sami. Jest On, który mówi teraz specjalnie do Ciebie.
   "Ty natomiast, o człowiecze Boży uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością! Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne." (1 Tm 6,11)
   Dlatego trwajcie w dobrem io pamiętajcie, że jedynie On, Jezus Chrystus jestnaszym jedynym Panem.

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na niedzielę (18.09.2016)

„Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie, niż synowie światła” (Łk 16,8).

   Mogłoby nam się wydawać na pierwszy rzut oka, że Pan Jezus chwali nieuczciwego rządcę za to, że źle postąpił, ale naprawdę chwali go za roztropność. Jeżeli chodzi o sprawy ziemskie, codzienne, to nie mamy z tym większego problemu, umiemy przewidywać. Czasami tak sobie pokombinujemy, że wszystko idzie nam jak po maśle. Jeżeli jednak chodzi o sprawy duchowe, to się gubimy. Bo wszystko wydaje nam się takie dalekie, takie nieosiągalne. Pan Jezus namawia nas do roztropności. Do tego abyśmy zastanowili się nad naszą przyszłością. Tu na ziemi jesteśmy tylko pielgrzymami, daleko od domu Ojca.
   W dużej mierze zależy od nas samych jak wykorzystamy ten czas. Dlatego zgromadzajmy sobie kapitał tutaj na ziemi w postaci dobrych uczynków, niezmarnowanego czasu, dobrze przeżytych chwil, nieutraconych miłość, bo przecież tam skarb, gdzie serce nasze. Bo jak słyszymy w Księdze Amosa „Przysiągł Pan na dumę Jakuba: Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków” (Am 8,7).

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na niedzielę (11.09.2016)

„Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada” (Łk 15,12).

   Któż z nas nie zna przypowieści o Synu Marnotrawnym> Tyle razy je słyszeliśmy, może nawet czytaliśmy, rozważaliśmy. Szukaliśmy siebie samych w jednym albo drugim bracie. Szukaliśmy i odnaleźliśmy. Ale to nie wystarczy. To jest dopiero początek drogi.
   Ktoś kiedyś powiedział, że tragedią człowieka jest to, że jest słaby i grzeszny, ale jego szansą jest to, że zda sobie z tego sprawę.
Na nasze szczęście nie jesteśmy sami, jest On – Miłosierny Ojciec, który nas zna, który nas kocha i pragnie naszego szczęścia. Przeżywamy właśnie Rok Miłosierdzia.
   Dzisiejsza Perykopa powinna być dla nas manifestem, jak żyć, co robić, a czego unikać. Św. Paweł mówi dzisiaj do nas w drugim czytaniu „Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników” (1 Tm, 1,15)
   A my powinniśmy powtarzać za Synem Marnotrawnym: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem.” (Łk 15,21).
   Lecz słowa same nie wystarczą, za słowem musi iść czyn. Bo po czynach ich poznacie.

ks. Rafał Sarama

 

 

 

Słowo na Niedzielę (04.09.2016)

   Niestety jeden z najfajniejszych okresów w ciągu roku - wakacje letnie, to już przeszłość.
   Rozpoczął się kolejny rok szkolny. Coś nowego to zawsze wielka niewiadoma. Ale wiele zależy od nas i od naszej współpracy z Bożą łaską. Dlatego trzeba słuchać tego, co mówi do nas Jezus. A dzisiaj mówi właśnie tak: "Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem" (Łk 14,27).
   I co to znaczy? Znamy Jezusa, Jego naukę, Jego życie. Ale czy coś ztym zrobiliśmy? Czy ja coś z tym zrobiłem? Bo przecież można słuchać, a nie słyszeć, można mówić co innego, a co innego robić. Można być innym w Kościele, innym w pracy, a jeszcze kimś innym w rodzinie.
   Ale my tacy nie jesteśmy, bo my jesteśmy uczniami Jezusa. I chcemy być światłością świata i solą ziemi.
   Czy wszystko nam wychodzi? Czy dużo jeszcze pracy przed nami? To wie tylko On. Ale nie poddamy się, bo On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Amen

ks. Rafał Sarama